Za 1,7-6,15

WIZJE O ODNOWIENIU IZRAELA
Wizja pierwsza: jeźdźcy
1 7 Dwudziestego czwartego dnia miesiąca jedenastego*, czyli miesiąca Szebat, w drugim roku panowania Dariusza, Pan skierował to słowo do proroka Zachariasza, syna Berekiasza, syna Iddo. 8 Miałem widzenie w nocy: Oto jakiś jeździec na koniu kasztanowatym stał wśród mirtów w dolinie*, a za nim konie kasztanowate, kare i białe. 9 Zapytałem: «Co to znaczy - panie mój?» Anioł, który mówił do mnie, odpowiedział: «Wyjaśnię ci ich znaczenie». 10 W tej chwili odezwał się jeździec stojący wśród mirtów i odpowiedział tymi słowami: «To są ci, których Pan posłał, aby obiegli ziemię». 11 Lecz oni sami zwrócili się do anioła Pańskiego, który stał wśród mirtów, i oznajmili: «Przeszliśmy ziemię wzdłuż i wszerz - a oto wszędzie panuje pokój»*. 12 Wtedy anioł Pański zapytał tymi słowami: «Panie Zastępów, czy długo jeszcze nie przebaczysz Jerozolimie i miastom Judy, na które gniewasz się już lat siedemdziesiąt?»* 13 W odpowiedzi danej aniołowi, który mówił do mnie, słowa Pana zabrzmiały zmiłowaniem i pociechą. 14 Po czym anioł, który mówił do mnie, takie dał mi polecenie: «Rozgłaszaj, że tak powiedział Pan Zastępów: Darzę Jeruzalem i Syjon ogromną miłością, 15 lecz gniew mój zaciążył nad narodami pysznymi, bo gdy Ja się gniewałem tylko trochę, one przesadziły w karaniu. 16 Dlatego tak mówi Pan: Ze zmiłowaniem wracam do Jeruzalem, dom mój tam stanie znowu - wyrocznia Pana Zastępów - i sznur mierniczy będzie rozciągany w Jerozolimie. 17 I to jeszcze głoś: Tak mówi Pan Zastępów: Miasta moje znowu zakwitną dobrobytem, Pan pocieszy Syjon i znowu wybierze sobie Jeruzalem».
Wizja druga: rogi i czterech rzemieślników
2 1 Później podniósłszy oczy patrzyłem. I oto zobaczyłem cztery rogi*. 2 «Co one oznaczają?» - zapytałem anioła, który mówił do mnie. A on odpowiedział: «To są rogi, które przygniotły Judę, <Izraela> i Jeruzalem». 3 Następnie pokazał mi Pan czterech rzemieślników*. 4 A kiedy zapytałem: «Do jakiej pracy oni spieszą?» - odpowiedział: «Tamte rogi przygniotły Judę, tak iż nikt nie mógł podnieść głowy, ci zaś przyszli, aby napełnić je trwogą i strącić rogi narodów, które powstały przeciw ziemi judzkiej, aby ją zniszczyć».
Wizja trzecia: młodzieniec ze sznurem mierniczym
5 Później podniósłszy oczy patrzyłem. I oto zobaczyłem człowieka ze sznurem mierniczym w ręku. 6 «Dokąd idziesz?» - zapytałem. A on rzekł: «Chcę przemierzyć Jerozolimę, aby poznać jej szerokość i długość»*. 7 I wystąpił anioł, który do mnie mówił, a przed nim stanął inny anioł, 8 któremu on nakazał: «Spiesz i powiedz temu młodzieńcowi: Jerozolima pozostanie bez murów, gdyż tak wiele ludzi i zwierząt w niej będzie. 9 Ja będę dokoła niej murem ognistym* - wyrocznia Pana - a chwała moja zamieszka pośród niej».
Orędzie do wygnańców
10 «Biada, biada! Uciekajcie z kraju północy - wyrocznia Pana. Na cztery strony świata rozproszyłem was. 11 Biada ci, chroń się, Syjonie, który jeszcze przebywasz w Babilonii». 12 Tak mówi Pan Zastępów, Przesławny*, do narodów, które was ograbiły: «Kto was dotyka, dotyka źrenicy mojego oka. 13 Już prawica moja nad nimi wyciągnięta i staną się łupem swoich niewolników, a wy poznacie, że Pan Zastępów mnie posłał. 14 Ciesz się i raduj, Córo Syjonu, bo już idę i zamieszkam pośród ciebie - wyrocznia Pana. 15 Wówczas liczne narody przyznają się do Pana i będą ludem Jego, i zamieszkają pośród ciebie, a ty poznasz, że Pan Zastępów mnie posłał do ciebie». 16 Tak więc Pan zawładnie Judą jako swoim dziedzictwem w Ziemi Świętej i wybierze sobie znów Jeruzalem. 17 Zamilknij, wszelkie ciało, przed obliczem Pana, bo już powstaje ze świętego miejsca swego*.
Wizja czwarta: przebranie arcykapłana Jozuego w czyste szaty*
3 1 Potem [Pan] ukazał mi arcykapłana Jozuego, który stał przed aniołem Pańskim, a po jego prawicy stał szatan oskarżając go. 2 [Anioł]* Pański tak przemówił do szatana: «Pan zakazuje ci tego, szatanie, zakazuje ci tego Pan, który wybrał Jeruzalem. Czyż nie jest on* niby głownia* wyciągnięta z pożogi?» 3 A Jozue, stojący przed aniołem, miał szaty brudne*. 4 I zwrócił się anioł do tych, którzy stali przed nim: «Zdejmijcie z niego brudne szaty!» Do niego zaś rzekł: «Patrz - zdejmuję z ciebie twoją winę i przyodziewam cię szatą wspaniałą». 5 I tak mówił jeszcze: «Włóżcie mu na głowę czysty zawój». I włożyli mu na głowę czysty zawój, i przyodziali go wspaniale. A działo się to w obecności anioła Pańskiego. 6 Po czym anioł Pański napomniał uroczyście Jozuego: 7 «Tak mówi Pan Zastępów: Jeżeli wytrwasz na moich drogach, jeżeli wierny będziesz posłudze dla Mnie, uczynię cię przełożonym mojego domu i opiekunem moich przedsionków i policzę cię w poczet tych, którzy tutaj stoją*. 8 Arcykapłanie Jozue, słuchaj ty i twoi towarzysze, którzy są twoimi doradcami, gdyż przez tych mężów spełni się cudowna obietnica, albowiem ześlę sługę mego - Odrośl*. 9 Patrz - oto kamień*, który kładę przed Jozuem: na tym kamieniu jest siedem oczu*, Ja sam na nim wyrzeźbię napis i w jednym dniu zgładzę winę tego kraju - wyrocznia Pana Zastępów. 10 W owym dniu - wyrocznia Pana Zastępów - będziecie się wzajemnie zapraszać, [by odpoczywać] w cieniu winorośli i drzew figowych».
Wizja piąta: świecznik i dwie oliwki
4 1 Anioł, który mówił do mnie, zbudził mnie znowu, jak budzi się kogoś śpiącego. 2 I zapytał mnie: «Co widzisz?» Odpowiedziałem: Widzę świecznik, cały ze złota, a u jego szczytu zbiornik, podtrzymujący siedem lamp, a każda lampa ma siedem palników. 3 I dwie oliwki stoją, jedna z prawej strony, a druga z lewej strony zbiornika. 4 Zapytałem anioła, który mówił do mnie: «Co to wszystko znaczy, panie mój?» 5 Anioł, który do mnie mówił, odpowiedział: «Nie wiesz, co to wszystko znaczy?» Odrzekłem: «Nie, panie mój!» 6 W odpowiedzi przemówił do mnie: «Oto słowo Pańskie do Zorobabela: Nie siła, nie moc, ale Duch mój [dokończy dzieła] - mówi Pan Zastępów. 7 Czymże ty jesteś, góro wysoka*, dla Zorobabela? On położy kamień na szczycie, wśród radosnych okrzyków: Dzięki, dzięki* za nią!» 8 Potem Pan skierował do mnie to słowo: 9 «Ręce Zorobabela położyły fundamenty tego domu i jego ręce go dokończą. Po tym poznacie, że Pan Zastępów posłał mnie do was. 10 Bo któż by lekceważył chwilę skromnego początku, skoro z radością patrzą na pion ołowiany w ręku Zorobabela. Siedem owych [lamp] to oczy Pana, które przypatrują się całej ziemi»*. 11 I zwróciłem się do niego z takim zapytaniem: «Co oznaczają te dwie oliwki z prawej i z lewej strony świecznika? 12 Powtórnie tak go zapytałem: Co oznaczają te dwie gałązki oliwne, z których złotymi rurkami płynie złota oliwa*?» 13 «Nie wiesz - odpowiedział mi - co one oznaczają?» Odrzekłem: «Nie, panie mój!» 14 I wyjaśnił: «To są dwaj pomazańcy*, którzy stoją przed Panem całego świata».
Wizja szósta: latający zwój
5 1 Potem znowu podniósłszy oczy patrzyłem. I oto [ukazał się] zwój latający*. 2 I zapytał mnie [anioł]: «Co widzisz?» Odpowiedziałem: «Widzę zwój, długości dwudziestu łokci i szerokości dziesięciu łokci, unoszący się w powietrzu». 3 Wytłumaczył mi znowu: «To jest przekleństwo, które zawisło nad całym krajem. Według niego zostanie każdy złodziej i każdy krzywoprzysięzca stąd wytępiony*. 4 Pozwolę mu działać - wyrocznia Pana Zastępów - a spadnie ono na dom złodzieja i na dom tego, kto fałszywą przysięgą bezcześci moje Imię, wtargnie do wnętrza i w zgliszcza zamieni przyciesie i mury».
Wizja siódma: dzban
5 Potem ukazał się anioł, który mówił do mnie, i rzekł: «Podnieś oczy i popatrz na zbliżający się przedmiot». 6 Zapytałem: «Co to jest?» Odpowiedział: «Zbliża się dzban*». I dodał: «To zresztą można zobaczyć w każdym zakątku świata»*. 7 Potem podniosła się ołowiana pokrywa i zobaczyłem we wnętrzu dzbana siedzącą kobietę. 8 I rzekł: «To jest bezbożność», i zepchnął ją z powrotem do wnętrza dzbana, a otwór zakrył ołowianą płytą. 9 Potem podniósłszy oczy patrzyłem. I oto zobaczyłem dwie kobiety. Zbliżały się na skrzydłach, rozpostartych na wietrze niby skrzydła bociana, i poniosły dzban wysoko między niebem a ziemią. 10 Zwróciłem się do anioła, który do mnie mówił, z zapytaniem: «Dokąd one poniosą ten dzban?» 11 Odpowiedział: «Do kraju Szinear*, by tam zbudować dla niego dom. Tam złożą* dzban na ustalonej dla niego podstawie».
Wizja ósma: cztery rydwany
6 1 Potem znowu podniósłszy oczy patrzyłem. I oto [zobaczyłem] cztery rydwany wybiegające spomiędzy dwóch gór, a góry były miedziane. 2 Pierwszy rydwan ciągnęły konie kasztanowate, drugi rydwan - konie kare, 3 białe konie - rydwan trzeci, wreszcie czwarty - konie srokate, silne*. 4 Anioła zaś, który mówił do mnie, tak zapytałem: «Co one oznaczają, panie mój?» 5 I dał mi taką odpowiedź: «To wyruszają cztery wichry nieba, które się stawiły przed Panem całej ziemi*. 6 Kare rumaki popędzą na północ, za nimi białe wyruszą, a srokate popędzą na południe»*. 7 Silne rumaki wychodziły, niecierpliwie rwąc się do biegu, by okrążyć ziemię. I rozkazał: «Ruszajcie i obiegnijcie ziemię wokoło!» I popędziły na krańce ziemi. 8 Zawołał do mnie: «Patrz na te, które pędzą w kierunku północnym: one sprawią, że Duch mój* spocznie w krainie Północy».
Koronacja arcykapłana
9 Pan skierował do mnie słowa: 10 «Zbierz [dary] od wygnańców: od Cheldaja, Tobiasza i Jedajasza - ludzi z wygnania. Udaj się więc dziś do domu Jozjasza, syna Sofoniasza, dokąd oni przybyli z Babilonii. 11 Weź srebro i złoto, każ sporządzić koronę* i uwieńcz nią głowę Jozuego, syna Josadaka, arcykapłana. 12 Powiedz mu tak: Tak mówi Pan Zastępów: Przyjdzie mąż, a imię jego Odrośl*. Na miejscu swoim wyrośnie i zbuduje świątynię Pańską. 13 On zbuduje świątynię Pańską i będzie nosił odznaki majestatu. Jako panujący zasiądzie na tronie swoim*. A kapłan również zasiądzie na swoim tronie. Zgoda i jednomyślność połączy obydwóch». 14 Korona niech będzie w świątyni Pańskiej pamiątką i znakiem łaski dla Cheldaja, Tobiasza, Jedajasza i dla synów Sofoniasza. 15 Z dalekich stron przybędą ludzie i będą budować świątynię Pańską, i przekonacie się, że Pan Zastępów posłał mnie do was. A spełni się to, jeżeli pilnie słuchać będziecie głosu Pana, Boga waszego.


Przypisy

1,7 - Styczeń/luty.
1,8 - Inni tłum.: "w głębi", mając na myśli korzenie mirtów sięgające w głąb ku morzu.
1,11 - Dosł.: "Cała ziemia jest zamieszkana i spokojna". Tzn. nadeszła już pora łaski dla Judy, chociaż w świecie nic na to nie wskazuje.
1,12 - Liczba ogólna od upadku Jerozolimy; por. Jr 25,11; Jr 29,10.
2,1 - Róg tu oznacza wrogów narodu żydowskiego; "cztery" - oznaczają całość jako liczba stron świata.
2,3 - Są to wysłańcy Boga - aniołowie.
2,6 - Sens: postanowiona przez Pana odbudowa Jerozolimy niebawem nastąpi.
2,9 - Tzn. będę jej bronił (por. Ez 43,1-9; Ap 21,3).
2,12 - Tekst skażony. Inni popr.: "który mnie już posłał".
2,17 - Tzn. zstępuje z nieba, aby zamieszkać w świątyni.
3,1 - Sens: rehabilitacja kapłaństwa. Jozue był pierwszym arcykapłanem po okresie niewoli.
3,2 - "Anioł" - dod. za syr.; "on" = Jozue; "głownia..." - por. Am 4,11.
3,3 - Oznaczają one winę całej klasy kapłańskiej; szaty zaś czyste - przywrócenie do łaski.
3,7 - Tzn. spełnianie funkcji kapłańskich jest udziałem w służbie aniołów. Jozue stanie się doskonałym pośrednikiem między Panem a ludem.
3,8 - Por. Za 6,12; Jr 23,5. Mowa o Zorobabelu, który pochodził z rodu królewskiego. Jako odnowiciel dynastii będzie miał udział w obietnicach mesjańskich, danych Dawidowi. Por. Iz 11,1.10; Iz 53,2.
3,9 - "Kamień" oznacza świątynię; "siedem oczu" - symbol opieki Boga nad budową świątyni, w której będzie pełniło funkcje kapłaństwo oczyszczone (por. Za 4,10).
4,7 - "Górą wysoką" jest stos gruzów dawnej świątyni lub symbol trudności w budowie nowej. "Dzięki" - dosł.: "Łaska". Okrzyk różnie bywa tłumaczony: jako pochwała budowniczego lub budowli.
4,10 - Por. Ap 5,6.
4,12 - Hebr.: "złoto".
4,14 - Są to Jozue i Zorobabel jako przedstawiciele władzy kapłańskiej i świeckiej. Por. Za 6,13.
5,1 - Formę zwoju miała księga. Wizja ta zapowiada oczyszczenie moralne kraju z różnych grzechów.
5,3 - Tekst niejasny, różnie poprawiany. Inni: "pozostanie bezkarny, uniewinniony".
5,6 - "Dzban", dosł. Efa ; "To... świata" - LXX: "To jest ich nieprawość na całym świecie".
5,11 - "Szinear" - Tu jest symbolem świata pogańskiego; "złożą"; zapowiedź usunięcia bezbożności z kraju przez wydalenie jej do ziemi pogan.
6,3 - Inni tłum.: "czerwonawe".
6,5 - Inni: "Te polecą na cztery strony świata".
6,6 - Stosując analogię do Za 6,2n uzupełniają niektórzy: "Kasztanowate rumaki pobiegną na wschód, kare na północ, białe pobiegną na zachód, srokate na południe".
6,8 - "Mój" - niektórzy popr.: "Pański".
6,11 - Hebr.: "korony".
6,12 - Por. Za 3,8.
6,13 - LXX dod.: "po jego prawicy", co zapewne wypadło z tekstu hebr.

Zobacz rozdział

Możesz więcej!

Notatki do fragmentów
Historia ostatnio wyszukanych

Załóż konto

Księga Zachariasza

Za

Zobacz wstęp i często szukane fragmenty

Dowiedz się więcej!

Masz pomysł?

Napisz do nas i pomóż nam rozwijać wyszukiwarkę

Kontakt

Odkrywaj Słowo Boże

Zobacz co inni wyszukiwali

Zainspiruj się

Polecamy

Zmieniamy świat na bardziej chrześcijański

Zmieniamy świat na bardziej chrześcijański