3 37 Wtedy król zabrał drugą połowę swych wojsk, w roku sto czterdziestym siódmym* wyruszył z królewskiej swej stolicy, Antiochii*, przeprawił się przez rzekę Eufrat i przeszedł przez górne krainy*.
2 62 Nie obawiajcie się zatem pogróżek grzesznego człowieka*, bo jego chwała to gnój i robactwo;
5 67 W tym czasie padli w walce kapłani, którzy chcieli się wsławić męstwem i nierozważnie poszli do walki.