20 4 Jeszcze Izajasz nie wyszedł z dziedzińca środkowego*, kiedy Pan skierował do niego słowo:
1 2 Ochozjasz zaś wypadł przez kratę w swej górnej komnacie w Samarii i chorował. Wysłał więc posłańców mówiąc do nich: «Idźcie, wywiadujcie się u Beelzebuba*, boga Ekronu, czy wyzdrowieję z tej mojej choroby».
20 3 «Ach, Panie, wspomnij na to, proszę, że postępowałem wobec Ciebie wiernie i z doskonałym sercem, że czyniłem, co jest dobre w Twoich oczach». I płakał Ezechiasz bardzo rzewnie.