2 Mch 12,10-31

WYPADKI AŻ DO USTANOWIENIA ŚWIĘTA NIKANORA
Wyprawa do Gileadu*
12 10 Oddalili się stamtąd dziewięć stadiów. Gdy szli przeciw Tymoteuszowi, napadli na niego* Arabowie w liczbie co najmniej pięciu tysięcy [pieszych], jezdnych zaś pięciuset. 11 Gdy rozpętała się zażarta bitwa, a żołnierzom Judy dzięki Bożej pomocy się powiodło, pokonani koczownicy prosili, aby Juda podał im prawicę, a obiecywali przy tym, że nie tylko dadzą bydła, ale nawet we wszystkim będą im pomagali. 12 Juda zaś był przekonany, że naprawdę w wielu wypadkach mogą mu być oni pożyteczni. Zgodził się więc zawrzeć z nimi pokój. Podawszy sobie prawice oddalili się do swoich namiotów. 13 [Juda] zaś napadł również na pewne miasto, które się nazywało Kaspin*, obwarowane, otoczone murami, a zamieszkane przez rozmaite narody. 14 Ci, którzy byli wewnątrz, ufając mocy murów i zapasom żywności, odnosili się do żołnierzy Judy w sposób jak najbardziej bezczelny, szydzili, a ponadto bluźnili i mówili, czego się nie godzi. 15 Żołnierze zaś Judy wezwali wielkiego Władcę świata, który bez taranów i oblężniczych machin wywrócił Jerycho za czasów Jozuego*, a potem zajadle* natarli na mur. 16 Z woli Bożej opanowali miasto i urządzili nieopisaną rzeź do tego stopnia, że leżące obok jezioro, szerokie na dwa stadia, wydawało się pełne krwi, która tam spłynęła. 17 Oddaliwszy się stamtąd o siedemset pięćdziesiąt stadiów przybyli do twierdzy*, do Żydów, których nazywano Tubianami*. 18 Tymoteusza w tamtych stronach nie napotkali, gdyż je opuścił nic tam nie uczyniwszy, pozostawiając tylko w jednym miejscu bardzo silną załogę. 19 Dozyteusz i Sozypater, dowódcy wojska Machabeusza, wyruszyli i wycięli więcej niż dziesięć tysięcy żołnierzy pozostawionych przez Tymoteusza w twierdzy. 20 Machabeusz zaś podzielił pozostałe przy nim wojsko na kohorty, mianował dowódców kohort i uderzył na Tymoteusza, który miał przy sobie sto dwadzieścia tysięcy piechoty, a konnicy dwa tysiące pięćset. 21 Kiedy Tymoteusz dowiedział się, że Juda nadchodzi, odesłał kobiety, dzieci i pozostałą część taborów na miejsce zwane Karnion*. Było to bowiem miejsce trudne do zdobycia i niedostępne na skutek ciasnych przejść. 22 Gdy ukazała się pierwsza kohorta Judy, przerażenie i strach opanowały nieprzyjaciół, gdyż objawił się Ten, który wszystko widzi. Rzucili się do ucieczki, każdy w inną stronę, a wielu przez własnych żołnierzy było poranionych i przebitych ostrzami mieczów. 23 Juda urządził gwałtowny pościg. Pozabijał złoczyńców i zgładził około trzydziestu tysięcy ludzi. 24 Tymoteusz zaś sam wpadłszy w ręce żołnierzy Dozyteusza i Sozypatra, prosił bardzo podstępnie, aby go zdrowego wypuścili, bo on ma w niewoli już to rodziców, już to braci wielu spomiędzy nich i że [w razie jego śmierci] wypadnie im zginąć. 25 Kiedy po długich przemowach uroczyście się zobowiązał, że ich odeśle bez wyrządzenia krzywdy, uwolnili go po to, aby ratować braci. 26 Stamtąd [Juda] wyruszył przeciwko Karnion i przeciwko świątyni bogini Atargatis*, gdzie zabił dwadzieścia pięć tysięcy ludzi. 27 Po ich zwyciężeniu i całkowitym zniszczeniu wyprowadził swoje wojsko przeciw umocnionemu miastu Efron*, w którym rezydował Lizjasz i mieszkało wielu ludzi z różnych narodów. Stali tam przed murami mocni młodzi ludzie i odważnie bronili dostępu, a wewnątrz było wiele machin i balist do wyrzucania pocisków. 28 Oni jednak wezwali Władcę, Tego, który z mocą łamie siły nieprzyjaciół, opanowali miasto i położyli trupem z tych, którzy byli wewnątrz, około dwudziestu pięciu tysięcy. 29 Odszedłszy stamtąd wyruszyli przeciwko Scytopolis*, które leży o sześćset stadiów od Jerozolimy. 30 Żydzi jednak, którzy tam mieszkali, zaświadczyli o życzliwości, z jaką mieszkańcy Scytopolis odnosili się do nich, i o tym, jak w ciężkich czasach byli do nich przyjaźnie usposobieni. 31 Dziękowali więc im i prosili, aby również na przyszłość byli dla ich narodu życzliwi. Do Jerozolimy przybyli krótko przed Świętem Tygodni.


Przypisy

12,10 - (2 Mch 12, 10-29) - Por. 1 Mch 5,24-53.
12,10 - Tzn. na Judę.
12,13 - Por. 1 Mch 5,26-36.
12,15 - "Jozuego" - por. Joz 6,1-21; "zajadle" - dosł.: "sposobem dzikich zwierząt".
12,17 - Inni widzą tu nazwę geograficzną: "Charaks" lub "Charaka"; "Tubianami" - por. 1 Mch 5,13.34-37.
12,21 - Por. 1 Mch 5,43.
12,26 - Bogini syryjska, przedstawiana jako kobieta z rybim ogonem.
12,27 - Por. 1 Mch 5,46.
12,29 - Biblijne bet-Szean: 1 Mch 5,52.

Zobacz rozdział