4 1 Potem ujrzałem: Oto drzwi otwarte w niebie, a głos, ów pierwszy, jaki usłyszałem, jak gdyby trąby mówiącej ze mną, powiedział: «Wstąp tutaj, a to ci ukażę, co potem musi się stać». [...]
18 4 I usłyszałem inny głos z nieba mówiący: «Ludu mój, wyjdźcie z niej*, byście nie mieli udziału w jej grzechach i żadnej z jej plag nie ponieśli:
15 2 I ujrzałem jakby morze szklane, pomieszane z ogniem*, i tych, co zwyciężają Bestię i obraz jej, i liczbę jej imienia, stojących nad morzem szklanym, mających harfy Boże.