Ez 8,1-4

PRZED OBLĘŻENIEM JEROZOLIMY
Wizja grzechów Jerozolimy
8 1 Kiedy roku szóstego, piątego dnia szóstego miesiąca siedziałem w moim domu, a starsi Judy siedzieli przede mną, spoczęła tam na mnie ręka Pana Boga. 2 Patrzyłem, a oto była tam istota podobna do postaci człowieka*; w dół od tego, co wyglądało na jego biodra, był ogień, i w górę od tego, co wyglądało na biodra, było coś, co przypominało połysk stopu złota ze srebrem. 3 Wyciągnął coś w rodzaju ręki i uchwycił mnie za włosy na głowie, a duch podniósł mnie w górę między ziemię a niebo i w boskich widzeniach zaprowadził do Jerozolimy, do przedsionka bramy wewnętrznej, położonej po stronie północnej, tam gdzie znajdował się bożek* zazdrości, <pobudzający do zazdrości>. 4 Oto tam była chwała Boga izraelskiego, taka sama, jaką widziałem na równinie*.


Przypisy

8,2 - Obraz z Ez 1,26nn.
8,3 - Możliwy przekład: "wyobrażenie [bogini] zazdrości" (por. 2 Krl 21,7).
8,4 - Por. Ez 1,28; Ez 3,22n; Wj 24,16n.

Zobacz rozdział