2 11 Wzrok utraciłem od płaczu, drgają me trzewia, żółć* się wylała na ziemię przez klęskę Córy mego ludu, gdy słabły niemowlę i dziecię na placach miasta.
3 22 Nie wyczerpała się* litość Pana, miłość nie zgasła. [...]
1 1 Ach! Jakże zostało samotne miasto tak ludne, jak gdyby wdową się stała przodująca wśród ludów, władczyni nad okręgami cierpi wyzysk jak niewolnica. [...]