2 15 Oto wrzaskliwe miasto, które bezpiecznie mieszkało, które mówiło w swym sercu: «Ja, i nikt więcej!» Jakże stało się pustkowiem, legowiskiem dzikich zwierząt? Każdy, kto obok niego przechodzić będzie, zagwiżdże i ręką potrząśnie.
3 7 Mówiłem: «Bój się Mnie jednak, przyjmij pouczenie! A tak nie zniknie sprzed jej oczu* wszystko to, za co ją ukarałem». Ale oni się pospieszyli znieprawić wszystkie swoje czyny.
3 17 Pan, twój Bóg jest pośród ciebie, Mocarz - On zbawi, uniesie się weselem nad tobą, odnowi swą miłość*, wzniesie okrzyk radości,