Jon 4,8

Egoizm Proroka a wspaniałomyślność Boga
4 8 A potem, gdy wzeszło słońce, zesłał Bóg gorący, wschodni wiatr. Słońce prażyło Jonasza w głowę, tak że osłabł. Życzył więc sobie śmierci i mówił: «Lepiej dla mnie umrzeć aniżeli żyć».


Najbliższe powiązane czytania

Zobacz rozdział